Dochodzenie przez pracodawcę kary umownej za naruszenie zakazu konkurencji po ustaniu stosunku pracy

Małgorzata Regulska-Cieślak        10 lutego 2020        Komentarze (0)

O tym, że kara umowna to już standard w umowie o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy, pisałam tutaj. Jaka może być jej dopuszczalna wysokość? Czy wysokość kary umownej może przekraczać wysokość odszkodowania, które w ramach zakazu konkurencji, otrzymał pracownik?

 

Czy kara umowna, o której stanowi umowa o zakazie konkurencji, może być zmniejszona przez sąd rozpoznający sprawę?

Takim zagadnieniem zajął się Sąd Najwyższy w sprawie o sygn. I PK 257/17, w której wyrok zapadł w dniu 28 lutego 2019 r.  (LEX nr 2626896). Uważam, że jest to jedno z ciekawszych orzeczeń SN wydanych w 2019 r.

 

Stan faktyczny – naruszenie zakazu konkurencji po ustaniu stosunku pracy i żądana kara umowna

Powód pracodawca dochodził od pozwanego – swojego byłego pracownika – 30.000 zł tytułem kary umownej za naruszenie zakazu konkurencji po ustaniu stosunku pracy. Pracownik zarabiał 5.000 zł miesięcznie. Strony zawarły umowę o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy, w której pracownik zobowiązał się w okresie 6 kolejnych miesięcy od zakończenia zatrudnienia nie prowadzić działalności konkurencyjnej. Zakaz konkurencji obejmował powstrzymywanie się przez pozwanego od wszelkich czynności faktycznych i prawnych naruszających interes pracodawcy na terytorium Polski i poza jej granicami, zgodnie z zakresem działalności powodowej spółki. Odszkodowanie należne pracownikowi z tytułu powstrzymania się od działalności konkurencyjnej wynosiło 25% wynagrodzenia brutto otrzymywanego przed ustaniem stosunku pracy przez 6 miesięcy (7 500 zł). W przypadku naruszenia zakazu konkurencji pracownik zobowiązał się do zapłaty sześciokrotności wynagrodzenia zasadniczego tytułem kary umownej (30 000 zł).

W toku postępowania potwierdził się zarzut pracodawcy, że pozwany brał bezpośredni i aktywny udział w procesie przejmowania jego pracowników przez inną spółkę.

Sąd drugiej instancji zwrócił uwagę, że „w sytuacji, gdy pozwanemu za powstrzymywanie się od działalności konkurencyjnej przysługuje odszkodowanie w najniższej dopuszczalnej przepisami prawa stawce, to jest w wysokości 25% wynagrodzenia otrzymywanego przez niego przed ustaniem stosunku pracy, to równoczesne zastrzeżenie na jego rzecz kary umownej w kwocie 30.000 zł należy uznać za nieproporcjonalnie wygórowane„. W konsekwencji powyższego, Sąd II instancji zasądził na rzecz powoda karę umowną w kwocie odpowiadającej wysokości odszkodowania, które miało przysługiwać pozwanemu czyli 7 500 zł (25% z wynagrodzenia otrzymywanego przez pracownika przez 6 miesięcy przed ustaniem stosunku pracy).

Powód pracodawca nie zgodził się z tym wyrokiem i zaskarżył go skargą kasacyjną.

Wysokość kary umownej w umowie o zakazie konkurencji – kiedy Sąd może ją zmniejszyć?

Pozwany były pracownik wniósł jedynie o oddalenie powództwa, nie zażądał z ostrożności procesowej „miarkowania kary umownej”. Mimo to Sąd II instancji w wydanym wyroku dokonał zmniejszenia kary umownej z żądanej kwoty 30 000 zł do 7 500 zł, czyli dokonał tzw. miarkowania kary umownej.

Sąd Najwyższy w cytowanym wyroku analizował:

1) Czy Sąd rozpoznający sprawę może potraktować żądanie byłego pracownika zawierające oddalenie powództwa jako zawierający implicite wniosek o miarkowanie kary umownej?

2) Czy kara umowna przekraczająca wysokość odszkodowania wypłaconego pracownikowi z tytułu powstrzymania się od zakazu konkurencji jest rażąco wygórowana?

Rozpoznając sprawę SN wyraźnie stwierdził, że mimo że stronami sporu są strony stosunku pracy, który już ustał to jednak „przy wyznaczaniu sytuacji prawnej stron umowy o zakazie konkurencji nie należy przywiązywać nadmiernej uwagi do pracowniczych właściwości tego zobowiązania„. „Analizując zdarzenie polegające na naruszeniu umownego zakazu konkurencji, trudno nie dojść do wniosku, że bardziej na ochronę zasługuje były pracodawca będący przedsiębiorcą (a ściślej jego interesy gospodarcze zagrożone lub naruszone przez konkurencyjną działalność pracownika) niż były pracownik, który podejmuje – zwłaszcza jako przedsiębiorca – konkurencyjną działalność gospodarczą. Intencja ta nie oznacza bynajmniej całkowitego zdyskredytowania ochronnych właściwości prawa pracy„.

W zakresie pkt 1 Sąd Najwyższy po bardzo obszernej analizie doszedł do wniosku, że zgłoszenie zarzutu z art. 484 § 2 k.c., co do miarkowania kary umownej, nie może nastąpić tylko przez wniesienie o oddalenie powództwa o zapłatę kary umownej. Miarkowanie kary umownej, nawet przy uwzględnieniu że pozwanym jest były pracownik, nie następuje z urzędu. Zgodnie z art. 482 § 2 KC „Jeżeli zobowiązanie zostało w znacznej części wykonane, dłużnik może żądać zmniejszenia kary umownej; to samo dotyczy wypadku, gdy kara umowna jest rażąco wygórowana”. Dłużnik – były pracownik musi zatem wskazać z jakich przyczyn żąda zmniejszenia kary umownej, jeśli decyduje się na wniosek o jej miarkowanie.

W zakresie pkt 2 Sąd Najwyższy stwierdził, że przy ocenie rażącego wygórowania kary umownej w klauzuli konkurencyjnej (art. 484 § 2 k.c. w związku z art. 300 k.p.) znaczenie ma wysokość odszkodowania z tytułu powstrzymywania się od działalności konkurencyjnej oraz rozmiar szkody poniesionej przez pracodawcę i sposób zachowania się pracownika związanego z zakazem konkurencji (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 23 stycznia 2008 r., II PK 127/07, OSNP 2009 nr 13-14, poz. 68).

W żadnym z wyroków Sądu Najwyższego nie wskazano algorytmu służącego do miarkowania kar umownych, podnoszono jedynie kryteria mogące mieć wpływ na stwierdzenie, że kara jest rażąco wygórowana. Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 7 czerwca 2011 r., II PK 327/10, OSNP 2012 nr 13-14, poz. 173, uznał, że kara umowna odpowiadająca dwukrotności odszkodowania należnego pracownikowi z tytułu powstrzymywania się od zakazu konkurencji w sytuacji, gdy pracodawca na skutek zachowania pracownika nie poniósł szkody, nie jest rażąco wygórowana w rozumieniu art. 484 § 2 k.c. w związku z art. 300 k.p. Do analogicznego wniosku doszedł Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 25 stycznia 2018 r., II PK 301/16, LEX nr 2449288, uznając, że nie jest rażąco wygórowana kara umowna w wysokości trzykrotności odszkodowania przewidzianego w umowie o zakazie konkurencji.

 

Reasumując, kara umowna wynosząca 30 000 zł przy odszkodowaniu dla byłego pracownika z tytułu powstrzymania się od zakazu konkurencji w kwocie 7 500 zł nie wzbudziło zastrzeżeń SN.

{ 0 komentarze… dodaj teraz swój }

Dodaj komentarz

Wyrażając swoją opinię w powyższym formularzu wyrażasz zgodę na przetwarzanie przez Małgorzata Regulska-Cieślak RADCA PRAWNY Twoich danych osobowych w celach ekspozycji treści komentarza zgodnie z zasadami ochrony danych osobowych wyrażonymi w Polityce Prywatności

Administratorem danych osobowych jest Małgorzata Regulska-Cieślak RADCA PRAWNY z siedzibą w Warszawie.

Kontakt z Administratorem jest możliwy pod adresem m.regulska-cieslak@kancelaria-mregulska.pl.

Pozostałe informacje dotyczące ochrony Twoich danych osobowych w tym w szczególności prawo dostępu, aktualizacji tych danych, ograniczenia przetwarzania, przenoszenia danych oraz wniesienia sprzeciwu na dalsze ich przetwarzanie znajdują się w tutejszej Polityce Prywatności. W sprawach spornych przysługuje Tobie prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Poprzedni wpis:

Następny wpis: